O nas

Polacy nie gęsi i trenerów mają

2006-06-07

Do Wielkiej Brytanii Polacy jeżdżą nie tylko, żeby pracować. Polsce szkoleniowcy uczą wyspiarzy, jak pracować.

Od kwietnia firma szkoleniowa Kontekst HR szkoli pracowników fabryki samochodów w Derby w Wielkiej Brtanii. Chodzi o Toyota Motor Manufacturing United Kingom.

Szkolenia dotyczą kierowania ludźmi, efektywnej komunikacji, motywowania pracowników. Obejmują właściwie całą kadrę fabryki – od brygadzistów, przez mistrzów, po dyrektorów.

Jak to się stało, że Polacy zdobyli ten kontrakt? – Od trzech lat współpracujemy z fabryką Toyoty w Wałbrzychu. Szefostwo firmy najprawdopodobniej doceniło nasze doświadczenia współpracy z firmami produkcyjnymi i naszą znajomość specyfiki tej firmy. Pamiętajmy, że to koncern, w którego fabrykach europejscy pracownicy spotykają się z japońską kulturą pracy – tłumaczy Jacek Smura, prezes zarządu KontekstHR.

Firma została zaproszona do zaprezentowania swojego tzw. Szkolenia pilotażowego. KontekstHR to jak na razie jedyna polska firma, z którą współpracuje brytyjska fabryka Toyoty.

Znają zakład i nie oferują standardowego szkolenia, ale starają się odpowiedzieć na nasze potrzeby. Program szkoleniowy jest zaplanowany na co najmniej pięć lat, więc musimy pracować z profesjonalistami, a tak ich oceniam – mówi Mick Spencer, senior group leader, który w Toyocie zajmuje się szkoleniami pracowników.

Rocznie KontekstHR ma przeszkolić około 1500 pracowników Toyoty. Co tydzień szkolą dwie grupy pracowników. Projekt obsługuje pięciu polskich konsultantów.

-maz

Artykuł opublikowano w „Rzeczpospolitej” w dniu 07.06.2006 r.

Dokument PDF