Wiedza

Olbrzym drzemie w każdym z nas

8 kwietnia 2015

Ogromna hala na terenie Międzynarodowych Targów Poznańskich (ponad 15 tysięcy metrów kwadratowych!), 10 tirów sprzętu, 500 osób obsługi, temperatura ustawiona na 16 stopni. Za chwilę w pomieszczeniu pojawi się ponad 7 tysięcy osób, które swoją energią podniosą tę temperaturę bardzo szybko. Światła zaczynają pulsować, fala rytmicznej muzyki nie pozostawia nikogo obojętnym, wszyscy zaczynają klaskać. Już wkrótce na scenie pojawi się ktoś, kto porwie ten tłum.

 

To nie jest opis wstępu do koncertu gwiazdy rocka, tylko konferencja Anthonego Robbinsa, która w dniach 20-21 marca odbyła się w Poznaniu. Niewątpliwy rozmach i wspaniała oprawa wystąpienia pogłębiają odbiór tego, co z ogromnym entuzjazmem przez dwa dni przekazywał Tim Robbins. Jego dwumetrowa postać, ujmujący, amerykański uśmiech (sam żartuje, że ma wielkie zęby), entuzjazm i niespożyte pokłady energii tworzą obraz osoby, której nie sposób odmówić siły przekonywania, stąd zapewne zasłużona pozycja lidera wśród międzynarodowych mówców motywacyjnych. Tim Robbins wprost zaraża swoim pozytywnym nastawieniem, choć mówi: „Nie wierzę w pozytywne myślenie, na wszystko są techniki”. Szereg tych technik prezentował w trakcie konferencji, można je także znaleźć w książkach dostępnych na polskim rynku („Obudź w sobie olbrzyma”, „Olbrzymie kroki. Małe zmiany tworzą wielką różnicę”, „Listy od przyjaciela”, „Nasza moc bez granic”).

 

W twórczości i wystąpieniach Robbinsa znajdujemy przekonanie, że w każdym drzemią siły, które można wykorzystać do budowania własnego szczęścia, sukcesu osobistego i zawodowego, w każdym jest energia, która pozwala zmieniać swoje życie na lepsze, wbrew przeciwnościom – pochodzeniu, ograniczeniom finansowym czy porażkom, których do tej pory doświadczyliśmy. Za tym podejściem stoi osobiste doświadczenie Tima Robbinsa, między innymi trudne dzieciństwo, które jednak nie załamało go, lecz zmobilizowało do podjęcia wyzwania i zbudowania szczęśliwego życia. Opierając się na swoich przeżyciach, Robbins mówi dzisiaj: „Głód to siła napędowa sukcesu. Jeśli jest ci zbyt wygodnie, nie osiągniesz większego sukcesu”.

 

Robbins nie daje gotowych recept na sukces, określa jednak obszary zwiększające szansę, by go osiągnąć. Wskazuje między innymi, że zbyt często zamiast na przyszłości skupiamy się na przeszłości. Radzi, aby skupiać się na tym, na co mamy realny wpływ, rozwijać to, co faktycznie zależy od nas. Przekonuje, że warto, abyśmy zbudowali sobie obraz życia, które chcielibyśmy mieć i podjęli działania, aby osiągnąć oczekiwany rezultat i urzeczywistnić wymarzone wyobrażenie.

 

Niekiedy jednak to marzenie jest na tyle nierealne, że jego urzeczywistnienie nie jest możliwe. Dzieje się tak między innymi dlatego, że idealny obraz projektujemy na podstawie zmiennych, na które nie mamy wpływu. Przez takie podejście sami skazujemy się na porażkę, a przede wszystkim czujemy się nieszczęśliwi. To tak, jakbyśmy całe życie czekali na rycerza na białym koniu albo na księżniczkę z bajki, po drodze skreślając wszystkie inne kandydatury, bo nie wpasowują się w nasz szablon idealnego towarzysza życia.

 

Tim Robbins radzi, aby zmienić swój blueprint, czyli wzorzec idealny, który składa się z naszych przekonań, wartości i zasad. Dzięki temu zaprojektujemy na nowo naszą wizję szczęśliwego życia, odbudujemy wiarę w sprawczą siłę naszych działań, damy sobie prawo do poczucia się spełnionymi, szczęśliwymi osobami, żyjącymi w zgodzie ze sobą. Poczucie życia w zgodzie ze sobą przynosi ogromną energię i siłę. Hasło, które powtarza Tim Robbins głosi, że: „W momencie podejmowania decyzji kształtujesz swoje przeznaczenie”.

 

Jeśli więc szukasz zmiany w swoim życiu, podejmij decyzję i zacznij działać. Pozwól, aby olbrzym, który w tobie mieszka, przebudził się.

 

Agnieszka Więckowska

Agnieszka Więckowska
wróć